Korzybski Wojciński Kancelaria Radców Prawnych

Wygraliśmy ponad 2000 spraw!

Aktualności prawne i finansowe

Kredyt w euro denominowany czy indeksowany – czym się różnią te umowy

W sprawach dotyczących kredytów powiązanych z walutą obcą najczęściej pojawiają się dwa modele umów: denominowany oraz indeksowany. To rozróżnienie nie sprowadza się wyłącznie do nazewnictwa. Każdy z tych modeli inaczej określa kwotę kredytu, moment przeliczenia oraz sposób ustalania zobowiązania kredytobiorcy. Różnice między nimi trzeba uwzględnić również przy ocenie umowy w sporze z bankiem.

Kredyt denominowany do euro – co to oznacza?

Kredyt denominowany do euro to model umowy, w którym kwotę kredytu wskazuje się w EUR. W treści umowy bank określa więc zobowiązanie w walucie obcej, choć w praktyce wypłata środków następowała w złotówkach. Aby ustalić kwotę faktycznie przekazaną kredytobiorcy, bank przeliczał wartość wyrażoną w euro na PLN według przyjętego arbitralnie kursu.

W takim modelu mechanizm walutowy działa już na etapie uruchomienia kredytu. Kredytobiorca zawiera umowę, w której kwota zobowiązania została określona w euro, ale realnie otrzymuje środki w złotych. Wysokość wypłaty zależy więc od kursu zastosowanego przy przeliczeniu.

Przy kredycie denominowanym szczególnej uwagi wymagają zapisy dotyczące sposobu przeliczenia kwoty wyrażonej w euro na złote. Jeżeli umowa nie określała tych zasad jednoznacznie i w sposób możliwy do sprawdzenia, kredytobiorca nie miał pewności, jak bank ustalił wysokość wypłaconych środków. Dlatego przy analizie takiej umowy trzeba dokładnie ocenić postanowienia regulujące mechanizm przeliczeniowy.

Kredyt indeksowany do euro – na czym polega?

Kredyt indeksowany do euro to model umowy, w którym kwotę kredytu określa się w złotych polskich, a następnie powiązuje z walutą obcą przez mechanizm przeliczeniowy. Kredytobiorca otrzymuje więc środki w PLN, ale rozliczenia odnoszą się do euro. Dotyczy to przede wszystkim salda zadłużenia oraz wysokości rat.

W odróżnieniu od kredytu denominowanego punktem wyjścia jest tu kwota wskazana w złotówkach. Po uruchomieniu kredytu bank przelicza ją na euro według ustalonego przez siebie kursu. W tym miejscu do konstrukcji umowy włączony zostaje mechanizm walutowy, który wpływa na dalsze wykonywanie zobowiązania.

Przy kredycie indeksowanym najwięcej zastrzeżeń budzą postanowienia dotyczące przeliczenia kwoty kredytu na euro oraz późniejszego ustalania wysokości rat przy zastosowaniu kursów przyjmowanych przez bank. Jeżeli zasady tych przeliczeń nie zostały opisane jasno, precyzyjnie i w sposób możliwy do sprawdzenia, kredytobiorca nie miał pełnej wiedzy o tym, jak kształtuje się jego zadłużenie. Więcej o tym, jak oceniać tego rodzaju zapisy, wyjaśnia strona poświęcona niedozwolonemu charakterowi klauzul indeksacyjnych.

Najważniejsza różnica między kredytem denominowanym a indeksowanym

Podstawowa różnica między tymi modelami dotyczy sposobu określenia kwoty kredytu w umowie. W kredycie denominowanym kwota zobowiązania od początku zostaje wyrażona w walucie obcej, na przykład w euro. W kredycie indeksowanym kwotę kredytu wskazuje się natomiast w złotówkach, a dopiero później powiązuje z kursem waluty obcej.

Różnica między tymi modelami polega więc przede wszystkim na tym, w jaki sposób umowa określa kwotę kredytu już na etapie jej zawarcia. W obu przypadkach mechanizm przeliczeniowy wpływa zarówno na wypłatę środków, jak i na późniejsze ustalanie wysokości zadłużenia oraz rat.

W obu modelach źródłem sporu bardzo często pozostają postanowienia przeliczeniowe, zwłaszcza wtedy, gdy odwołują się do kursów ustalanych przez bank albo nie pozwalają kredytobiorcy sprawdzić, w jaki sposób bank wylicza jego zobowiązanie.

Czy kredyt eurowy można unieważnić niezależnie od modelu umowy?

W sprawach o unieważnienie zasadnicze znaczenie ma treść konkretnych zapisów umownych. Sąd ocenia przede wszystkim to, czy sposób przeliczeń został opisany jasno, czy bank nie pozostawił sobie nadmiernej swobody przy ustalaniu kursu waluty oraz czy kredytobiorca mógł samodzielnie ustalić wysokość swojego zobowiązania. Ocenie podlega również to, czy konsument otrzymał rzetelną informację o ryzyku związanym z kredytem powiązanym z walutą obcą.

Zarówno kredyt denominowany, jak i kredyt indeksowany do euro mogą stać się przedmiotem skutecznego sporu z bankiem, jeżeli treść umowy daje ku temu podstawy. Różnica pomiędzy nimi wpływa na sposób prowadzenia analizy prawnej i budowania argumentacji. W przypadku kredytu denominowanego większej uwagi wymagają zwykle zapisy dotyczące określenia kwoty kredytu i zasad wypłaty środków. W przypadku kredytu indeksowanego ciężar analizy częściej przesuwa się na mechanizm przeliczenia salda oraz sposób ustalania wysokości rat.

Kredyt w euro – dlaczego każda umowa wymaga indywidualnej analizy?

O tym, czy kredyt w euro można skutecznie zakwestionować, nie rozstrzyga wyłącznie model umowy. Decydujące pozostają konkretne postanowienia, sposób ukształtowania mechanizmu przeliczeń oraz przebieg wykonywania zobowiązania. Z tego powodu każda umowa kredytowa wymaga indywidualnej analizy prawnej.

Jeżeli chcesz sprawdzić, czy Twój kredyt eurowy zawiera zapisy, które mogą stanowić podstawę roszczeń wobec banku, skontaktuj się z nami lub prześlij dokumenty do analizy. Po zapoznaniu się z umową ocenimy, czy w Twojej sprawie istnieją podstawy do podjęcia działań oraz jakie rozwiązanie będzie najlepiej uzasadnione.

FAQ

Czy kredyt denominowany i kredyt indeksowany różnią się pod względem ryzyka kursowego?

Oba modele wiążą się z ryzykiem walutowym, ale ryzyko ujawnia się w innym miejscu konstrukcji umowy. W kredycie denominowanym silniej łączy się z przeliczeniem kwoty kredytu i wypłaty, a w kredycie indeksowanym z późniejszym ustalaniem salda zadłużenia i rat. Z punktu widzenia kredytobiorcy w obu przypadkach istotne pozostaje to, czy bank rzetelnie wyjaśnił wpływ kursu waluty na wysokość zobowiązania.

Czy kredyt indeksowany do euro trudniej podważyć niż kredyt denominowany?

Nie da się przyjąć takiej zasady. Sam model umowy nie przesądza o wyniku sprawy. Ocenie podlega to, jak bank opisał zasady przeliczeń, czy zostawił sobie nadmierną swobodę przy ustalaniu kursu i czy kredytobiorca mógł samodzielnie zweryfikować wysokość swojego zobowiązania. Te same problemy mogą występować zarówno w umowach denominowanych, jak i indeksowanych.

Czy rodzaj umowy wpływa na sposób prowadzenia sprawy przeciwko bankowi?

Tak, ponieważ wpływa na sposób budowania argumentacji. W jednej sprawie większy nacisk pada na zasady wypłaty kredytu i określenie kwoty oddanej do dyspozycji kredytobiorcy, w innej na mechanizm ustalania salda i rat. Nie zmienia to jednak tego, że w obu modelach zasadniczym przedmiotem oceny pozostają klauzule przeliczeniowe i ich zgodność z prawem.

Konrad Korzybski
Konrad KorzybskiRadca prawny – wspólnikLinkedIn

Radca prawny przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie, z ponad 10-letnim doświadczeniem zawodowym, specjalizujący się w sprawach kredytów frankowych. Od 2016 roku zajmuje się problematyką kredytów pseudowalutowych, reprezentując setki Frankowiczów w sporach z bankami. Sam uzyskał prawomocne unieważnienie własnej umowy kredytowej, dzięki czemu łączy wiedzę prawną z praktycznym doświadczeniem. W pracy stawia na transparentność, etykę i skuteczność.

Możliwość komentowania Kredyt w euro denominowany czy indeksowany – czym się różnią te umowy została wyłączona