Kredytobiorcy będący stroną tzw. „kredytów frankowych”, a więc kredytów waloryzowanych do waluty obcej, którą najczęściej był frank szwajcarski (CHF), decydując się na spór z Bankiem związany z występowaniem w umowach kredytowych klauzul niedozwolonych (abuzywnych), często stają przed dylematem, czy bardziej właściwym w ich sytuacji jest żądanie unieważnienia umowy, czy też tzw. „odfrankowienia” kredytu. Odfrankowienie kredytu frankowego to temat, który przez lata budził wiele emocji wśród frankowiczów poszukujących optymalnego rozwiązania swojego problemu finansowego. Udając się po pomoc do profesjonalnej Kancelarii Frankowej z Warszawy, z pewnością taki dylemat odejdzie w zapomnienie, a kredytobiorca otrzyma kompleksową analizę swojej sytuacji prawnej.
W pierwszej kolejności należy wskazać różnice, jakie cechują te dwa, de facto korzystne dla kredytobiorcy rozstrzygnięcia. Zrozumienie, czym jest odfrankowienie i jak różni się od unieważnienia umowy, ma kluczowe znaczenie dla podjęcia świadomej decyzji procesowej.
Czym jest odfrankowienie kredytu? Definicja i mechanizm działania
Odfrankowienie kredytu to proces prawny polegający na wyeliminowaniu z umowy kredytowej postanowień przeliczeniowych – indeksacyjnych lub denominacyjnych – które sąd uzna za abuzywne w rozumieniu art. 385¹ §1 Kodeksu cywilnego. W praktyce odfrankowienie oznacza, że kredyt zostaje przekształcony w zobowiązanie złotowe, przy zachowaniu pierwotnych parametrów umowy, takich jak oprocentowanie oparte na stawce LIBOR (obecnie SARON). Proces odfrankowienia kredytu hipotecznego pozwala na zlikwidowanie ryzyka walutowego, które przez lata prowadziło do gwałtownego wzrostu wysokości rat kredytów w CHF.
Aby w pełni zrozumieć, na czym polega odfrankowienie kredytu, należy sięgnąć do lat 2004–2008, gdy banki masowo oferowały kredyty hipoteczne denominowane lub indeksowane do franka szwajcarskiego. Produkty te reklamowano jako bezpieczną drogę do niższej raty, jednak umowy zawierały klauzule odsyłające do tabel kursowych sporządzanych jednostronnie przez bank. Istotą problemu frankowego jest właśnie ta swoboda banku w kreowaniu kursu – umowy nie wskazywały transparentnego algorytmu przeliczeniowego.
Unieważnienie a odfrankowienie kredytu frankowego – czym się różnią?
Unieważnienie kredytu (a właściwie ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy) to uznanie, że umowa jest od samego początku nieważna. Sytuacja taka implikuje koniecznością rozliczenia się z bankiem, a więc wzajemnego zwrotu przez strony wszystkiego tego, co sobie wzajemnie przekazały. Kredytobiorca zobowiązany jest do zwrotu kwoty wypłaconego przez Bank kapitału kredytu, natomiast Bank zobowiązany jest do zwrotu wszelkich spłaconych przez kredytobiorcę rat kapitałowo-odsetkowych. W efekcie unieważnienia kredyt staje się de facto darmowy – jest to tzw. sankcja darmowego kredytu.
Odfrankowienie kredytu natomiast to nic innego jak utrzymanie umowy w mocy przy jednoczesnym wykreśleniu z niej klauzul niedozwolonych, a więc klauzul dotyczących mechanizmu waloryzacji. Takie rozstrzygnięcie wywołuje ten skutek, że umowa jest w dalszym ciągu realizowana, niemniej na zmienionych warunkach i zasadach, albowiem po odfrankowieniu kredytobiorca będzie spłacał swój kredyt tak, jakby zobowiązanie zaciągnięte zostało od samego początku w złotówkach, z tą jednak różnicą, że w tak ukształtowanej sytuacji prawnej nie będzie obowiązywała go stawka WIBOR (jak miało to miejsce przy kredytach stricte złotowych z wadliwym WIBOR), a stawka LIBOR (od 01.01.2022 SARON).
Różnice między odfrankowieniem a unieważnieniem – porównanie
Różnica między odfrankowieniem kredytu a jego unieważnieniem sprowadza się przede wszystkim do skutków prawnych i finansowych. Przy odfrankowieniu umowa kredytu frankowego pozostaje „przy życiu” – kredytobiorca nadal spłaca raty w PLN, zachowując korzystniejszą stawkę SARON, lecz na znacznie niższym saldzie. Unieważnienie idzie krok dalej – umowa jest traktowana jak nigdy niezawarta, a rozliczenie stron ma charakter dwustronnej restitutio in integrum: bank oddaje wszystkie wpłacone raty i prowizje, kredytobiorca zwraca wypłacony kapitał kredytu w wysokości nominalnej bez odsetek. W większości przypadków unieważnienie daje wyższą korzyść finansową, jednak wymaga jednorazowego rozliczenia kwoty kapitału.
Dlaczego odfrankowienie nie jest już korzystne dla kredytobiorcy?
W pierwszej kolejności należy wskazać, że jeszcze kilka lat temu odfrankowienie kredytu przez sąd było bardzo pożądanym rozstrzygnięciem dla kredytobiorcy, który zdecydował się na spór z bankiem i niewątpliwie poczytywane było jako duży sukces. Odfrankowienie umowy kredytu hipotecznego dawało frankowiczom szansę na uwolnienie się od ryzyka kursowego przy zachowaniu korzystnego oprocentowania.
Obecnie, już nie tylko Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale również Sąd Najwyższy, wyraźnie opowiedział się przeciwko odfrankowieniu. Wydając uchwałę pełnego składu izby cywilnej z dnia 25.04.2024 r. (III CZP 25/22), Sąd Najwyższy wyraźnie uciął wszelkie rozbieżności w orzecznictwie w tej kwestii, stwierdzając, że w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, nie można w miejsce tego postanowienia wprowadzić innego sposobu określania kursu waluty obcej, a w konsekwencji powyższego umowa, w której nie ma możliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej, nie wiąże kredytobiorcy także w pozostałym zakresie.
Innymi słowy, Sąd Najwyższy stwierdził, że jedynym słusznym rozstrzygnięciem sporu frankowego jest jedynie unieważnienie umowy kredytu ex tunc, a więc od samego początku. Z tego już tylko względu formułowanie żądania odfrankowienia kredytu nie znajduje obecnie uzasadnionych podstaw prawnych. Uchwała ta w praktyce pozbawia sądy powszechne możliwości wydawania wyroków prowadzących do odfrankowienia umowy kredytu, przeliczania rat po średnim kursie NBP czy ich przewalutowania.
Taki sposób ukształtowania się orzecznictwa to niewątpliwie znakomita wiadomość dla frankowiczów, gdyż z unieważnienia umowy płyną znacznie bardziej atrakcyjne korzyści aniżeli z jej odfrankowienia. W sprawie C-140/22 Trybunał Sprawiedliwości UE dodatkowo potwierdził, że polskie sądy nie są zobowiązane do uzupełniania luki po abuzywnej klauzuli kursem średnim NBP – wadliwego postanowienia nie można „naprawić”, pozostaje wyłącznie je wyeliminować.
Odfrankowienie kredytu a koszty i czas postępowania sądowego
Ponadto, formułując żądanie odfrankowienia kredytu, względnie w sytuacji wyrażenia przez konsumenta świadomej woli utrzymania umowy w mocy przy jednoczesnym wykreśleniu z niej klauzul abuzywnych, trzeba się liczyć z faktem, że sprawa sądowa potrwa znacznie dłużej aniżeli sprawa, w której żądanie ogranicza się jedynie do całkowitego unieważnienia umowy, jak również będzie wiązało się to z koniecznością poniesienia (przynajmniej tymczasowo) wydatków związanych z opinią biegłego, ponieważ to biegły musi wyliczyć, ile kredytobiorca byłby zobowiązany zapłacić bankowi, gdyby cały czas spłacał swoje zobowiązanie na takich warunkach i zasadach, jak po jego odfrankowieniu, a to niewątpliwie wymaga zarówno czasu, jak i pieniędzy.
W przypadku dochodzenia roszczenia o odfrankowienie w postępowaniu sądowym konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, rachunkowości lub finansów. Strona wnioskująca jest co do zasady zobowiązana do uiszczenia zaliczki na poczet takiej opinii, co dodatkowo zwiększa koszty procesu. Sąd musi bowiem ustalić: datę zawarcia umowy, sposób ustalania kursu w tabeli banku, treść regulaminu oraz to, czy klauzule były indywidualnie negocjowane z kredytobiorcą.
Odfrankowienie kredytu – aktualne statystyki i orzecznictwo 2024/2025
Konkludując, odfrankowienie kredytu nie jest tak korzystnym rozwiązaniem sporu frankowego jak unieważnienie umowy. Świadczy o tym chociażby statystyka, która obecnie wskazuje, że 98-99% spraw kończy się właśnie unieważnieniem umowy. Odfrankowienie stanowi jedynie około 1-2% wszystkich rozstrzygnięć spraw frankowych w polskich sądach.
Według danych z I kwartału 2024 roku, sądy II instancji wydały wyroki w ponad 1000 spraw frankowych, z czego 99% rozstrzygnięć było korzystnych dla kredytobiorców – niemal wszystkie w formie unieważnienia umowy, nie odfrankowienia. Na koniec drugiego kwartału 2024 roku liczba ugód zawartych między bankami a kredytobiorcami przekroczyła 100 tysięcy, jednak liczba spraw sądowych wciąż rośnie, co wskazuje na utrzymujące się niezadowolenie frankowiczów z warunków oferowanych przez banki.
Odfrankowienie kredytu indeksowanego a denominowanego
Warto zauważyć różnicę między odfrankowieniem kredytu indeksowanego a kredytu denominowanego. Kredyt indeksowany był udzielany i wypłacany w złotówkach, a dopiero później waloryzowany do waluty obcej. Kredyt denominowany polegał z kolei na tym, że w umowie kwotę kredytu wyrażano we franku szwajcarskim, ale środki były wypłacane kredytobiorcy w złotówkach.
Odfrankowienie kredytu było pierwotnie możliwe głównie w przypadku kredytu indeksowanego. Sądy stały na stanowisku, że po usunięciu zapisów abuzywnych umowy kredytu denominowanego nie można dalej wykonywać, ponieważ brakuje klauzuli rozstrzygającej, jak należy przeliczyć kwotę kredytu w CHF na PLN. Wyrok TSUE z 2019 roku w sprawie Państwa Dziubak rozstrzygnął jednak, że odfrankowienie kredytu jest możliwe zarówno w przypadku kredytu indeksowanego, jak i denominowanego. Niemniej jednak, w świetle aktualnego orzecznictwa, praktyczne znaczenie odfrankowienia kredytu denominowanego czy indeksowanego jest marginalne.
Kiedy warto zdecydować się na odfrankowienie kredytu?
Można w zasadzie wskazać jedną tylko sytuację, w której odfrankowienie kredytu będzie spokojniejszym i mniej obciążającym rozwiązaniem dla kredytobiorcy, a mianowicie jest to sytuacja, w której kredytobiorca wciąż ma wobec banku dużą niedopłatę kapitału, a więc kwota wypłaconego kapitału jest znacznie wyższa niż kwota spłaconych dotychczas rat kapitałowo-odsetkowych, a kredytobiorca nie jest w stanie jednorazowo spłacić pozostałej części kapitału.
Odfrankowienie kredytu hipotecznego może być rozważane również wtedy, gdy kredytobiorca z różnych względów chce zachować ciągłość umowy kredytowej – na przykład ze względu na wpis w księgach wieczystych lub dane w Biurze Informacji Kredytowej. Po odfrankowieniu wpis w księgach wieczystych i dane w BIK pozostają niezmienione, podczas gdy unieważnienie umowy jest podstawą wykreślenia hipoteki.
Skutki finansowe odfrankowienia kredytu – co zyskuje kredytobiorca?
Proces odfrankowienia kredytu frankowego może przynieść kredytobiorcy wymierne korzyści finansowe. Po pierwsze, frankowicz uzyskuje zwrot nadpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Po drugie, wszystkie przyszłe raty stają się niezależne od wahań kursu szwajcarskiej waluty. Po trzecie, dług zmienia się w kredyt w polskiej walucie ze stawką SARON (dawniej LIBOR).
Trzeba jednak pamiętać, że wskaźnik SARON jest wskaźnikiem nieco wyższym niż LIBOR, a zatem w ostatecznym rozrachunku może się okazać, że ewentualne odfrankowienie umowy kredytu nie będzie tak korzystne, jak można było zakładać, uwzględniając w kalkulacjach dawny wskaźnik LIBOR. Z tego względu odfrankowienie kredytu frankowego ustępuje pod względem opłacalności unieważnieniu umowy.
Odfrankowienie kredytu a przewalutowanie – podstawowe różnice
Warto zaznaczyć, że odfrankowienie nie jest tym samym co przewalutowanie kredytu. Na czym polega różnica? Przy przewalutowaniu kredyt zostaje przeliczony na inną walutę (np. na polskie złote) po aktualnym kursie rynkowym. Odfrankowienie polega zaś na uznaniu kredytu za złotówkowy od początku, przy zachowaniu kursu z dnia zawarcia umowy. W efekcie odfrankowienia kredytobiorca odzyskuje nadpłacone raty, podczas gdy przewalutowanie nie wiąże się automatycznie z takimi korzyściami.
Jak wygląda procedura odfrankowienia kredytu przed sądem?
Procedura odfrankowienia kredytu hipotecznego przed sądem składa się z kilku etapów. Pierwszym krokiem jest dokładna analiza umowy kredytowej w celu identyfikacji klauzul abuzywnych (niedozwolonych). Klauzule te to postanowienia, które nie były indywidualnie uzgodnione z konsumentem i kształtują jego prawa oraz obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Następnie sąd, rozpoznając sprawę o odfrankowienie, ustala: datę zawarcia umowy, sposób ustalania kursu w tabeli banku, treść regulaminu oraz to, czy klauzule były indywidualnie negocjowane. Jeśli sąd uzna je za abuzywne, stwierdza ich bezskuteczność od chwili podpisania umowy. W kolejnym kroku zlecane jest wyliczenie salda według założeń kredytu złotowego od początku trwania umowy. Powstałą nadpłatę bank zwraca kredytobiorcy wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Odfrankowienie kredytu – pomoc kancelarii frankowej
Każda sytuacja winna być indywidualnie i skrupulatnie przeanalizowana przez kancelarię frankową specjalizującą się w tego typu sprawach, co pozwoli wybrać najkorzystniejsze rozwiązanie i obrać odpowiednią taktykę procesową na spór z bankiem. Profesjonalna pomoc prawna zwiększa szanse na korzystne rozstrzygnięcie sprawy i odzyskanie finansowego spokoju.
Doświadczona kancelaria frankowa przeprowadzi szczegółową analizę umowy kredytowej, uwzględniając indywidualne okoliczności oraz aktualne orzecznictwo sądowe. Pomoże również w oszacowaniu potencjalnych korzyści z odfrankowienia kredytu w porównaniu do jego unieważnienia, tak aby kredytobiorca mógł podjąć świadomą i optymalną decyzję procesową.
Podsumowanie – odfrankowienie kredytu czy unieważnienie umowy?
Podsumowując, odfrankowienie kredytu frankowego było niegdyś pożądanym rozstrzygnięciem dla frankowiczów walczących z bankami, jednak w świetle aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego i TSUE straciło na znaczeniu. Uchwała SN z 25 kwietnia 2024 roku (III CZP 25/22) jednoznacznie wskazuje, że jedynym właściwym rozstrzygnięciem sporu frankowego jest unieważnienie umowy kredytu ex tunc. Odfrankowienie może być stosowane tylko wówczas, gdy upadek umowy byłby niekorzystny dla kredytobiorcy – co w praktyce zdarza się niezwykle rzadko.
Decyzja między odfrankowieniem a unieważnieniem powinna być poprzedzona rzetelną analizą prawną i finansową konkretnej umowy kredytowej. Niezależnie od wybranej ścieżki, frankowicze mogą liczyć na korzystne rozstrzygnięcia – statystyki pokazują, że ponad 98% spraw kończy się wygraną kredytobiorców.
Autor: adwokat Kamil Śledź, Korzybski Wojciński Kancelaria Radców Prawnych


