Korzybski Wojciński Kancelaria Radców Prawnych
Choć debata publiczna przez lata koncentrowała się głównie na kredytach frankowych, także umowy kredytów w innych walutach mogą budzić poważne zastrzeżenia prawne. Dotyczy to między innymi kredytów denominowanych lub waloryzowanych do EUR.
W wielu przypadkach ich konstrukcja opierała się na mechanizmach bardzo zbliżonych do tych, które później zakwestionowano w sprawach frankowych. Chodzi przede wszystkim o sposób ustalania kursu waluty przez bank oraz zakres informacji przekazywanych konsumentowi przy zawieraniu umowy. Z tego powodu w sprawach dotyczących kredytów powiązanych z EUR i USD często pojawiają się analogiczne zarzuty do tych, które były podnoszone w sporach dotyczących kredytów frankowych.
Ocena umowy kredytowej w euro wymaga zawsze analizy jej treści, regulaminu, aneksów oraz sposobu wykonywania zobowiązania przez bank. O możliwości dochodzenia roszczeń nie decyduje sama waluta, lecz konkretne postanowienia umowne i ich skutki prawne. Dlatego sprawy dotyczące kredytów eurowych trzeba rozpatrywać indywidualnie, z uwzględnieniem całej dokumentacji.
Najczęściej źródłem zastrzeżeń pozostają klauzule przeliczeniowe. W wielu umowach bank zastrzegał sobie możliwość jednostronnego ustalania kursu euro stosowanego do przeliczenia kwoty kredytu, salda zadłużenia albo wysokości poszczególnych rat. Jeżeli umowa nie określała w sposób jednoznaczny i weryfikowalny zasad ustalania tego kursu, kredytobiorca nie miał realnej możliwości sprawdzenia, jak kształtuje się jego zobowiązanie. Taka konstrukcja od lat stanowi jeden z głównych problemów prawnych w sporach dotyczących kredytów walutowych.
Drugą ważną podstawą roszczeń bywa sposób przedstawienia ryzyka walutowego. Jeżeli bank nie przekazał konsumentowi pełnej, jasnej i zrozumiałej informacji o wpływie zmian kursu euro na wysokość salda oraz rat, może to wpływać na ocenę przejrzystości postanowień umownych i ich zgodności z prawem. W takich sprawach liczy się nie to, jak kurs zachowywał się po latach, lecz to, czy już w chwili zawarcia umowy konsument mógł świadomie ocenić rzeczywisty ciężar ekonomiczny zobowiązania.
Podobieństwo tych spraw wynika z konstrukcji prawnej umów. Jeżeli kredyt powiązano z euro w taki sposób, że bank zachował wpływ na przeliczenie świadczeń według własnych tabel kursowych, a kredytobiorca nie otrzymał jasnych zasad weryfikacji tych wyliczeń, pojawia się ten sam problem, który od lat występuje w sporach dotyczących kredytów frankowych. Kredyty w innych walutach niż frank ocenia się na gruncie tych samych przepisów i podobnych mechanizmów prawnych, choć każda sprawa wymaga odrębnej analizy treści konkretnej umowy.
Mniejsze historyczne wahania kursu euro w porównaniu z frankiem same przez się nie rozstrzygają o ocenie prawnej umowy. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy mechanizm przeliczeniowy opisano prawidłowo i czy bank prawidłowo wykonał obowiązki informacyjne wobec konsumenta. Z prawnego punktu widzenia decydująca pozostaje treść umowy oraz sposób ukształtowania praw i obowiązków stron.
Analizie warto poddać przede wszystkim umowy denominowane do euro oraz umowy indeksowane lub waloryzowane do EUR. Dotyczy to zarówno kredytów nadal spłacanych, jak i tych, które zostały już wykonane. Sama spłata kredytu nie zamyka automatycznie drogi do dochodzenia roszczeń, jeżeli umowa zawierała postanowienia, które mogą prowadzić do jej podważenia. Szerzej o tej kwestii piszemy na stronie kredyt całkowicie spłacony.
Znaczenie mają w szczególności:
Jeżeli sąd stwierdzi nieważność umowy, oznacza to, że strony nie pozostają nią związane od chwili jej zawarcia. W takiej sytuacji dochodzi do rozliczenia świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy. Tego rodzaju skutki są zbliżone do tych, które pojawiają się w sporach dotyczących kredytów frankowych i innych kredytów walutowych.
Tak, w sprawach dotyczących kredytów w euro zapadają również wyroki korzystne dla kredytobiorców, zwłaszcza wtedy, gdy umowa zawiera mechanizmy przeliczeniowe budzące podobne zastrzeżenia jak w sprawach frankowych. Sądy analizują takie sprawy analogicznie do spraw frankowych, jeżeli umowa opiera się na podobnych mechanizmach przeliczeniowych i zawiera postanowienia, które mogą zostać skutecznie zakwestionowane.
Przykładowe korzystne wyroki uzyskane przez naszą Kancelarię w sprawach o unieważnienie kredytu eurowego:
· Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga z dnia 02.09.2024
· Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 17.04.2025
Od lat prowadzimy sprawy przeciwko bankom dotyczące kredytów walutowych, w tym również umów denominowanych i waloryzowanych do euro. Reprezentujemy kredytobiorców na różnych etapach postępowania: od wstępnej analizy dokumentów i oceny podstaw roszczeń, przez przygotowanie strategii działania i pozwu, aż po prowadzenie sprawy przed sądem oraz końcowe rozliczenie po wyroku. Dzięki temu potrafimy ocenić sprawę nie tylko pod kątem samych zapisów umownych, ale też realnych skutków prawnych i finansowych, jakie może wywołać spór z bankiem.
Sprawy dotyczące kredytów w euro wymagają indywidualnego podejścia. O kierunku postępowania nie decyduje sama waluta, lecz treść umowy, sposób jej wykonywania oraz sytuacja konkretnego kredytobiorcy. Dlatego każdą sprawę oceniamy osobno, z uwzględnieniem dokumentacji, historii spłat oraz możliwego wyniku rozliczenia po ewentualnym unieważnieniu umowy.
Jeżeli chcesz sprawdzić, czy Twoja umowa zawiera postanowienia, które mogą stanowić podstawę roszczeń wobec banku, prześlij ją do bezpłatnej analizy. Po zapoznaniu się z dokumentami ocenimy, czy istnieją podstawy do zakwestionowania zapisów umowy oraz jakie rozwiązanie może być najkorzystniejsze w konkretnej sprawie.