Korzybski Wojciński Kancelaria Radców Prawnych

zdolnosc-kredytowa
Aktualności

Sankcje za brak oceny zdolności kredytowej – praktyka europejska i konsekwencje dla polskich kredytodawców

Obowiązek dokonania rzetelnej oceny zdolności kredytowej stanowi jeden z fundamentalnych elementów procesu udzielania finansowania, a jego pominięcie może rodzić dla kredytodawców daleko idące konsekwencje prawne. Choć przez wiele lat praktyka rynkowa, zarówno w Polsce, jak i w innych państwach członkowskich była w tym zakresie nader liberalna, obecnie w orzecznictwie unijnym wykształciła się jednolita linia wskazująca na konieczność dotkliwego sankcjonowania tzw. „kredytów na oświadczenie”.

Tło historyczne: praktyka udzielania kredytów „na estymaty”

W pierwszej dekadzie XXI wieku wiele instytucji finansowych udzielało kredytów konsumenckich oraz hipotecznych w oparciu o samo oświadczenie klienta, rezygnując z weryfikacji dokumentów dochodowych czy analizy ryzyka. W Polsce funkcjonowały m.in.:

  • kredyty hipoteczne „na oświadczenie” do 70% wartości nieruchomości,
  • produkty finansowania sięgające 90% wartości nieruchomości,
  • kredyty gotówkowe do 50 000 zł udzielane wyłącznie na podstawie oświadczenia (Deutsche Bank).

Praktyka ta, choć wówczas akceptowana i rozpowszechniona, była sprzeczna z obowiązkiem wynikającym już wtedy z art. 70 ust. 1 Prawa bankowego, nakazującym badanie zdolności kredytowej. Obowiązek ten wynikał również z art. 8 dyrektywy 2008/48/WE, której celem było zapewnienie odpowiedzialnego udzielania kredytów na terenie Unii Europejskiej.

Co istotne, mimo że polska ustawa o kredycie konsumenckim z 2011 r. nie przewidywała jeszcze wyraźnych sankcji za brak badania zdolności, prawo unijne wymagało, aby takie sankcje były skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.

Praktyka i orzecznictwo w państwach członkowskich

Czechy – wyrok TSUE w sprawie C-755/22 „Nárokuj” (2024)

Trybunał orzekł, że brak dokonania oceny zdolności kredytowej skutkuje nieważnością umowy kredytu oraz utratą prawa do odsetek, niezależnie od tego, czy kredyt został już spłacony. Stanowi to jedną z najsurowszych sankcji funkcjonujących obecnie w UE.

Belgia – TSUE w sprawie C-58/18 „Schyns” (2019)

Trybunał potwierdził obowiązek państw członkowskich ustanowienia realnych sankcji wobec kredytodawców, którzy zaniechali wykonania obowiązku oceny zdolności kredytowej. Sankcje mają być nie tylko proporcjonalne, lecz przede wszystkim odstraszające.

Francja – orzecznictwo krajowe (déchéance du droit aux intérêts)

Francuskie sądy powszechne regularnie orzekają o pozbawieniu banku prawa do odsetek w przypadku naruszenia obowiązków informacyjnych oraz braku badania zdolności kredytowej. Mechanizm ten jest we Francji ugruntowany i stosowany od wielu lat.

TSUE w sprawie C-679/18 „OPR-Finance” (2020)

Trybunał podkreślił, że sąd krajowy z urzędu bada, czy kredytodawca przeprowadził ocenę zdolności kredytowej. W razie stwierdzenia naruszenia obowiązany jest zastosować sankcję przewidzianą w prawie krajowym – niezależnie od stanowiska stron.

Charakter prawny obowiązku oceny zdolności kredytowej

W doktrynie oraz orzecznictwie TSUE coraz częściej podkreśla się, że obowiązek oceny zdolności kredytowej konsumenta nie ma wyłącznie charakteru technicznego, lecz stanowi element szerszej zasady odpowiedzialnego udzielania kredytów. Odpowiedzialność ta jest powiązana z wymogiem profesjonalizmu kredytodawcy oraz z założeniem asymetrii informacyjnej pomiędzy stronami umowy.

Trybunał w szeregu wyroków wskazał, iż analiza zdolności kredytowej nie jest czynnością fakultatywną ani zależną od wewnętrznej polityki instytucji finansowej. Jest to obowiązek prawny, którego niedopełnienie wpływa na ważność oraz skutki ekonomiczne umowy. W konsekwencji nie może on zostać zastąpiony oświadczeniem konsumenta, uproszczoną analizą czy też „estymacją” opartą jedynie na deklarowanych danych.

Kredytodawca powinien więc zastosować takie środki, które realnie pozwalają ocenić, czy zobowiązanie jest adekwatne do sytuacji ekonomicznej konsumenta, a przede wszystkim – czy jest on zdolny do jego spłaty bez nadmiernego obciążenia finansowego. W praktyce obejmuje to analizę dokumentów dochodowych, historii kredytowej, obciążeń gospodarstwa domowego, a w przypadku kredytów hipotecznych – również analizę kosztów utrzymania oraz ryzyk długoterminowych.

Znaczenie sankcji dla ochrony konsumenta i stabilności rynku

Sankcje za brak oceny zdolności kredytowej nie są wyłącznie instrumentem represyjnym wobec banków. Mają one również istotną funkcję prewencyjną, zapewniającą stabilność rynku finansowego oraz ochronę interesów konsumentów.

W wielu państwach członkowskich dostrzeżono, że zaniechania w zakresie oceny zdolności prowadzą do:

  • nadmiernego zadłużania gospodarstw domowych,
  • obniżenia jakości portfela kredytowego,
  • przerzucania ryzyka gospodarczego na konsumentów,
  • wzrostu liczby sporów sądowych oraz kosztów społecznych związanych z niewypłacalnością.

TSUE, analizując dyrektywę 2008/48/WE, wskazał wprost, że brak rzetelnej oceny zdolności kredytowej jest jedną z przyczyn systemowych nadmiernego zadłużania konsumentów, a państwa członkowskie mają obowiązek zapobiegać takim zjawiskom. Dlatego przyjęcie sankcji w postaci utraty prawa do odsetek czy nieważności umowy ma charakter systemowy, a nie wyłącznie jednostkowy.

Dla kredytodawców oznacza to konieczność wdrożenia procedur, które nie tylko formalnie odpowiadają wymogom prawnym, lecz faktycznie minimalizują ryzyko udzielania finansowania osobom, które w świetle danych obiektywnych nie są w stanie go udźwignąć.

Konsekwencje przyszłej implementacji w prawie polskim

Analiza orzecznictwa europejskiego prowadzi do jednoznacznego wniosku: kredytodawca, który nie bada zdolności kredytowej konsumenta, nie może czerpać korzyści z umowy, którą niezgodnie z prawem zawarł. W konsekwencji:

  • może utracić prawo do odsetek,
  • może zostać obciążony sankcją nieważności,
  • nie powinien osiągać zysku z kredytu, który – przy prawidłowej ocenie – w ogóle nie powinien zostać udzielony.

Praktyka unijna staje się również standardem legislacyjnym. Z tego powodu projektowana nowelizacja ustawy o kredycie konsumenckim wprowadzi najprawdopodobniej mechanizmy sankcyjne za brak oceny zdolności – pomimo sprzeciwu sektora bankowego. Jest to jednak jedynie dostosowanie polskich regulacji do poziomu ochrony konsumenta obowiązującego w państwach członkowskich od wielu lat.

Projektowana nowelizacja ustawy o kredycie konsumenckim wprowadza sankcje zbliżone do mechanizmów znanych w innych państwach UE. Z perspektywy praktyki sądowej oraz sektora finansowego może to oznaczać:

Wprowadzenie sankcji ustawowych za nienależyte badanie zdolności kredytowej wprost przełoży się na zwiększenie liczby sporów dotyczących umów zawartych zarówno w przeszłości, jak i obecnie wykonywanych. Kredytobiorcy, których umowy zostały zawarte w oparciu o uproszczone procedury lub wyłącznie na podstawie oświadczeń, zyskają podstawę do kwestionowania kosztów kredytu.

W rzeczywistości bowiem wprowadzenie w/w rozwiązań spowoduje, że nawet umowy, które nie zawierały w swojej treści innych powszechnych uchybień wymienionych przez aktualną ustawę o kredycie konsumenckim (kredytowanie kosztów około- kredytowych), będzie można skutecznie podważyć.

Podsumowanie

W świetle orzecznictwa TSUE oraz praktyki innych państw UE bank nie może przerzucać ryzyka kredytowego na konsumenta poprzez udzielanie finansowania bez analizy jego sytuacji ekonomicznej. Brak rzetelnej oceny zdolności kredytowej nie jest obecnie jedynie uchybieniem proceduralnym – stanowi naruszenie prawa materialnego, które wpływa na skuteczność i ważność stosunku prawnego.

Jeżeli Polska wprowadzi sankcje zgodne z unijnym standardem, praktyka z lat 2005– 2015 w zakresie udzielania kredytów „na oświadczenie” może stać się podstawą do szerokiej fali sporów sądowych.

autor:

radca prawny

Adam Kaczmarzyk

Możliwość komentowania Sankcje za brak oceny zdolności kredytowej – praktyka europejska i konsekwencje dla polskich kredytodawców została wyłączona